Blog > Komentarze do wpisu

We Włoszech jak w Polsce - piąty mecz

Skoro w poprzednich sezonach w lidze włoskiej, oglądaliśmy tylko jedno finałowe spotkanie, to obecny sezon odrabia z nawiązką smakowanie jednej z najlepszych lig w Europie w decydującym pojedynku. W zasadzie tytuł kolejnej notki powinien być takim sam jak poprzedniej, gdyż po czterech bitwach nadal nie znamy zwycięzcy w Serie A1. Oglądając ostatni odcinek tego finału chciałem znaleźć jakieś usprawiedliwienie dla drużyny Trentino, która przecież wbiła w ziemię drużynę Copry w meczu numer trzy. Kilka dni później miałem wrażenie że Piacenza nie walczy z wicemistrzem Włoch. Trento zagrało tak jakby na siłę chciało sprowadzić rywalizację do piątej, rozstrzygającej partii. Akurat tak się przecież złożyło że ostateczne spotkanie rozegrane ma zostać w PallaTrento. Przy własnej publice, radość z powrotu na tron jest podwójna. Oczywiście moje rozważania nie mają kompletnie nic z odzwierciedlenia rzeczywistości. Piacenza odnajduje się na nowo. Po sromotnej porażce, Znów jest w grze, wyrównuje stan i rusza w decydujący bój. Choć w ostatnich kilkunastu dniach, dwukrotnie doznała porażki w hali utytułowanego rywala, to ostatni mecz może być zupełnie inny. Przegrać z Trentino to nie ujma, ale skoro pokonało się dwukrotnie dużo mocniejszego rywala to dlaczego nie spróbować po raz trzeci? Sceneria co prawda nie będzie przyjazna ale siły po raz kolejny zostały wyrównane. Można zaryzykować twierdzenie że bycie gospodarzem w ostatecznym rozrachunku nie zawsze jest sprzyjające. Skąd my to znamy? Boleśnie przekonały się o tym nasze krajowe zespoły Zaksa Kędzierzyn-Koźle wśród panów i Tauron Dąbrowa Górnicza wśród pań. Naturalnie liga włoska to trochę inna półka w siatkówce. Mimo wszystko uważam że Itas Diatec, abstrahując od kontuzji swojego mózgu na rozegraniu, brazylijczyka Raphaela, ma większe szanse na zdobycie tytułu.

 

 

piątek, 10 maja 2013, danielsad

Polecane wpisy

Komentarze
2013/05/12 10:57:34
Delikatną przewagą może i posiadają zawodnicy z Trydentu, ale. No właśnie dotychczasowe pojedynki pokazały, że jedna ekipa potrafi zdominować drugą nie dając jej żadnych szans. Wiele będzie zależeć od dyspozycji dnia, i jak to przełoży się na serwis, a w przypadku Copry można dodać jeszcze fakt, jak grać (w szczególności) przyjmować będzie Zlatanow. Mam nadzieję, że TVP ostatecznie pokaże ten piąty mecz.
-
2013/05/12 15:49:17
Mecz pokaże TVP Sport, tyle że retransmisję o 21.05. Hokej niestety ważniejszy :(