Blog > Komentarze do wpisu

Wielki come back Kurasia

Już od jakiegoś czasu trwające spekulacje odnośnie najbliższej przyszłości Bartka Kurka, zostały dzisiaj ostatecznie rozwiane. Wielki powrót do Bełchatowa stał się faktem. Już słyszę głosy, o tym że z Bełchatowa do Muszyny znacznie bliżej niż z dalekiej Japonii oraz nagłej poprawy stanu zdrowia, spowodowanej pomyślnym zakończeniem w kwestii transferowej. Bartek niewątpliwie należy do tych zawodników, o których co jakiś czas musi być głośno. Wszyscy doskonale pamiętamy rok 2014 i fakt że na krótko przed Mistrzostwami Świata czuł się na tyle pewnie w kadrze że został z niej usunięty. Po jakimś czasie jego powrót, odczytywany był jako obopólna symbioza dla Niego i reprezentacji. Był to jak się później okazało, krok całkiem udany. Wtedy z gry w narodowych barwach rezygnował trzon zespołu. Dziś siatkarz wraca na stare śmieci z zawodnikami z którymi święcił jedne z największych klubowych sukcesów. Dociekać jak w przypadku tej transferowej karuzeli wokół Bartka ostatnio było, nie zamierzam. Czy zadecydowało faktycznie zdrowie czy jednak wpływ na jedną z bardziej kluczowych decyzji w jego życiu miała "druga połowa" nie sposób określić. Możemy się jedynie domyślać. Szczerze mówiąc nie interesują mnie osobiste sprawy Bartka. Bardziej istotne dla mnie jest (choćby z faktu że od zawsze kibicuje Skrze) jak to teraz w tym Bełchatowie będzie. Czy faktycznie nowy, stary zawodnik, jak oficjalnie się mówi będzie grać na przyjęciu? Czy może stanie się alternatywą w ataku? Dla mnie obie opcje są ciekawą alternatywą. W pierwszym wyborze konkurencja na skrzydle, jeszcze wzrośnie. Niestety ale w tym wypadku nie widzę dużej szansy dla rozwijającego się Szalpuka lub Bednorza, na dłuższe pojawienie się na boisku. Bartek powróci, moim zdaniem do gry po przekątnej z Michałem Winiarskim lub ewentualnie z Nikołajem Penczewem. Pytanie, kolejne dziś zresztą, co z samym przestawieniem się zawodnika na pozycję którą ma co prawda wyuczoną, ale na której w ostatnich latach nie grał. Czy ma to być powrót nie tylko do klubu ale i do dawnego "pajpa"? Druga opcja bycia zmiennikiem dla Mariusza Wlazłego jest dla mnie dużo bardziej ciekawa. Wreszcie byłby to zawodnik który faktycznie wspomoże na tej pozycji ikonę Skry i na odwrót. Jedno jest pewne. Bartosz Kurek musi wejść od nowa w ten co kilku dniowy rytm meczowy, a nie będzie to łatwe. Tym bardziej że jego przerwa z siatkówką może nie była zbyt długa ale jednak miała podłoże również psychologiczne, o czym sam wspomniał. Swoiste boiskowe "wypalenie" z reguły nie jest przecież krótkotrwałym procesem. Trzymam się tego co powiedział o jednym z najlepszych miejsc do trenowania w kraju (Bełchatów) oraz o fakcie że wiekowo (28 lat) wchodzi w jeden z najlepszych okresów do gry w siatkówkę.
niedziela, 09 października 2016, danielsad

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: AF, *.static.ip.netia.com.pl
2016/11/16 11:01:18
Być może autora tego bloga zainteresuje ta informacja

Zjazd studentów dziennikarstwa WSHE (roczniki 2000, 2001, 2002 & more)

7.01.2017 - godzina 16

Wystawione na studiach homologacje tracą ważność. Dlatego potrzebą chwili staje się ich odnowienie. A przede wszystkim chcemy się po latach spotkać, pogadać, napić soku :)
Na moment wrócić do auli, odwiedzić stare miejsca, wpaść razem na imprezę. Jeżeli zacząłeś studia dziennikarskie w 2000, 2001, 2002 (na pozostałe roczniki też jesteśmy otwarci) roku to już teraz zapisz sobie w kalendarzu datę: 7 stycznia 2017.

Więcej info niebawem.


Ramowy program:
- spotkanie w Patio
- mini wykład + wpisy do specjalnego indeksu od naszej kadry
- spotkanie przy tablicy traktora Słodkowskiego
- impreza w pubie
- wspólna konsumpcja legendarnych kaczek