RSS
poniedziałek, 21 stycznia 2013

Już jutro w Moskwie dojdzie do rewanżowego spotkania w siatkarskiej Lidze Mistrzów pomiędzy Recycling Volleys Berlin i Zenitem Kazań – obrońcą trofeum.

Właściwie gdyby nie pierwsze sensacyjnie zakończone spotkanie w którym o mały włos gigant ze wschodu nie poniósłby porażki, nie byłoby o czym pisać. Ostatecznie Kazań wygrał 3:2 ale gracze z Niemiec dzielnie stawiali czoła do samego końca spotkania. Mieli nawet piłkę meczową! Cóż, jutro może być znów bardzo ciekawie albo zupełnie nudno.

Rosyjski prowadzący Wladimir Alekno stwierdził że w Berlinie jego drużyna zagrała bardzo trudne spotkanie. Podkreślał iż mimo zwycięstwa jego podopieczni nie mieli sił i ochoty na to żeby w ogóle skakać w tej potyczce, a jedynymi zawodnikami godnymi pochwalenia jest dwójka przyjmujących Amerykanin Matthew Anderson i Eugeniy Sivozhelez. Reszta zagrała przeciętnie.

Nie uważam że minimalna wygrana w pierwszym meczu mocno potrząsnęła rosyjskim kolosem. Wręcz przeciwnie, sądzę że takie ciężko ugrane zwycięstwo smakuje jeszcze lepiej i u siebie Rosjanie mogą rozstrzygnąć wynik rywalizacji w trzech partiach. Czy tak się stanie ?

Zdaje sobie sprawę z faktu że rozgrywki krajowe rządzą się kompletne innymi prawami niż gra w pucharach ale o jednej rzeczy nie sposób nie wspomnieć. Drużyna niemiecka nie przegrała w swojej lidze od 15 spotkań! W ostatnią sobotę zwyciężyła do zera VC Dresden i jest na najlepszej drodze do obrony mistrzowskiego tytułu. Zenitowi Kazań siedzi na ogonie Lokomotiv Nowosybirsk – gospodarz tegorocznej Final Four i jeden z pretendentów do odebrania korony w Rosji.

Niemcy jeśli chcą wygrać i liczyć na szczęście w złotym secie, muszą zagrać od pierwszych piłek, z pełnym zaangażowaniem i przeglądem sytuacji. Jeden z błędów może przeistoczyć się w lawinę potknięć, a podrażniony rosyjski niedźwiedź nie będzie się długo zastanawiał nad dobiciem rywala.

21:27, danielsad
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 stycznia 2013

Choć od tego spotkania minęło już trochę czasu to siatkarski klasyk o Puchar Italii, jakim niewątpliwie była rywalizacja dwóch najsilniejszych drużyn w Europie, zadowoliłby z pewnością niejednego kibica tej dyscypliny sportu. W decydującym starciu spotkały się dwie pierwsze siły włoskiej Serie A1. Itas Diatec Trentino kontra Cucine Lube Banca Marce Macerata to jak pojedynek Realu Madryt z Barceloną, używając terminologii piłkarskiej. Zespoły te nie rzadko grając przeciwko sobie, musiały udowadniać swoją wyższość dopiero w piątej partii. Tak było w spotkaniu decydującym o Mistrzostwie Włoch w sezonie 2011/2012 (3:2 dla Maceraty, choć drużyna Alberto Giulianiego przegrywała już przecież 0:2!) W bitwie o puchar, skończyło się już niestety na czterech setach. Dlaczego niestety? Otóż takie pojedynki chciałoby się oglądać częściej i najlepiej aby trwały możliwie długo. Nie ujmując naszej krajowej Plus Lidze, gra włoskich zespołów to dla mnie inny magiczny, świat siatkówki. Sama obserwacja lotu piłki, fakt z jaką lekkością a jednocześnie dynamiką jest przyjmowana i rozgrywana jest widowiskiem najwyższej klasy. Potężne zbicia, z wysokich pułapów i miękkie odbiory są kwintesencją całego siatkarskiego rzemiosła. Czasami ma się wrażenie że u wielu zawodników Serie A1, umysły poruszają się szybciej niż piłka. Niżsi gracze nierzadko mają tą przewagę nad swoimi kolegami iż posiadają kapitalny, panoramiczny przegląd sytuacji – zwłaszcza rozgrywający, umieją doskonale dyrygować drużyną. Także pojedynki włoskich klubów zarówno na tle europejskich pucharów jak i całego globu wyglądają niezwykle ciekawie. Trentino od lat uczestniczy w ścisłym Final Four Champions League, a w klubowym pucharze świata niema sobie równych. W ostatni wtorek wicemistrzowie Włoch musieli jednak uznać wyższość zimnych Rosjan w pierwszym meczu Playoff Ligi Mistrzów. Przegrali nieznacznie 2:3, wyciągając wynik z 0:2 z drużyną Bartka Kurka. W rewanżowym spotkaniu to może być hitowy pojedynek w tej parze. Pozostałe dwa włoskie kluby, grając w meczach wyjazdowych odniosły zwycięstwa do zera.

19:23, danielsad
Link Dodaj komentarz »
1 ... 31 , 32 , 33 , 34
 
Tagi